Druk UV do salonu beauty
Twoja klientka i tak zrobi zdjęcie. Pytanie tylko, co będzie w tle. Ściana, która trafia na Instagram klientki i przyprowadza następną. Druk UV prosto na tynk, bezspoinowo, bez odklejających się rogów. Jeden dzień, bez zamykania salonu na tydzień.
Wizualizacja wykonana z użyciem AI.
Instagram jest Twoim głównym kanałem. A tło zdjęć to biała ściana i kabel od lampy.
Klientka po zabiegu robi zdjęcie. Sama, albo prosisz o nie Ty, żeby wrzucić na profil salonu. To zdjęcie zobaczy kilkaset osób, które teoretycznie mogłyby do Ciebie przyjść.
Na zdjęciu widać efekt zabiegu i to, co jest za nim. Jeśli za nim jest biała ściana, gniazdko i róg szafki, zdjęcie wygląda jak każde inne zdjęcie z każdego innego salonu. Klientka może go nawet nie wrzucić.
W tej branży ludzie wybierają salon oczami, przewijając profil. Wystrój nie jest dodatkiem do usługi. Jest częścią tego, za co płacą, i jedynym elementem, który widać, zanim ktokolwiek przekroczy próg.
Cztery kroki. Ostatni trwa jeden dzień.
Pomysł i pomiar
Wysyłasz zdjęcie ściany i jej wymiary. Jeśli nie masz pomysłu, dobieramy motyw razem.
Wizualizacja i akceptacja
Dostajesz wizualizację tej konkretnej ściany. Nic nie jedzie do druku bez Twojego „tak".
Termin
Wybieramy datę, która pasuje Tobie. Wchodzimy w dzień wolny salonu, a nazajutrz przyjmujesz klientki według grafiku.
Druk
Przyjeżdżamy rano, wychodzimy tego samego dnia. Bez kurzu, bez zapachu, bez wynoszenia mebli.
Przed i po
Co się sprawdza: motywy botaniczne w stonowanych zieleniach, delikatne marmury i terrazzo, miękkie abstrakcje w pudrowych odcieniach, subtelnie wpleciona nazwa salonu. Unikamy mocnych kontrastów, dużych wzorów geometrycznych i jaskrawych kolorów, które zmieniają odcień skóry na zdjęciu.
Ściana, którą klientki oznaczają
Salon, który ma jedną rozpoznawalną ścianę, dostaje coś, czego nie da się kupić w reklamie: zdjęcia od klientek z oznaczeniem profilu. To jest zasięg, za który nie płacisz, i rekomendacja od kogoś, komu obserwatorka ufa bardziej niż reklamie.
Salon, który wygląda inaczej, nie musi konkurować ceną zabiegu. Klientka, która wybrała Cię, bo „u Ciebie jest ładnie", nie porówna Cię z salonem tańszym o dwadzieścia złotych.
Dwie rzeczy, które w salonie robią różnicę mierzalną, nie estetyczną. Pierwsza to powiększanie wnętrza: motyw z perspektywą na jednej ścianie zmienia to, jak klientka odbiera przestrzeń, nawet jeśli metraż się nie zmienia. Druga to ściana pod zdjęcia: każda sesja przed i po ma w tle jakąś ścianę, a rozpoznawalny motyw sprawia, że po pół roku ludzie kojarzą go z Twoim salonem, zanim przeczytają nazwę.
Ta sama ściana. Trzy różne charaktery salonu.
Wizualizacja wykonana z użyciem AI.
Konkrety, o które i tak zapytasz
Trwałość
Tusz utwardzany UV związany z podłożem. Nie odkleja się, nie pęcherzy. Trwałość: nawet do 10 lat.
Podłoża
Beton, tynk, gładź, płyta g-k, szkło, drewno, metal, cegła. Ścianę wystarczy odkurzyć.
Praca bez przestoju
Możemy wejść po godzinach albo w weekend. Salon następnego dnia działa normalnie. Druk nie generuje pyłu ani hałasu, a tusz po utwardzeniu jest bezwonny.
Odporność salonowa
Nadruk jest bezspoinowy i odporny na rozpylone kosmetyki, opary acetonu i środki dezynfekcyjne. Nie odbarwia się i nie schodzi przy myciu. W przeciwieństwie do tapety nie ma łączeń, w które wchodzi wilgoć.
Ile to kosztuje
Cena zależy od metrażu ściany, stopnia skomplikowania grafiki i podłoża. Każdą realizację wyceniamy indywidualnie, bez sztywnego cennika za m². Dokładną kwotę dostajesz w bezpłatnej wycenie w 24 h.
W cenie masz: projekt i wizualizację Twojej ściany, przygotowanie powierzchni, druk, uprzątnięcie stanowiska, fakturę VAT. Dojazd z mobilną maszyną doliczamy osobno jako opłatę logistyczną, zależną od lokalizacji.
Wycena jest bezpłatna i dostajesz ją w 24 godziny od przesłania wymiarów.
Zobacz też stronę druku UV dla salonu fryzjerskiego, jeśli prowadzisz oba profile w jednym lokalu.
Wyślij wymiary, dostaniesz wycenę w 24 h.
Nie musisz nic wiedzieć o druku. Wystarczy zdjęcie ściany zrobione telefonem i przybliżone wymiary.
Wolisz zadzwonić? +48 660 915 534, od poniedziałku do piątku.
Pytania, które i tak zadasz
Czy nadruk wytrzyma kontakt z kosmetykami i acetonem?
Tak. Powierzchnia jest zmywalna i odporna na środki używane w salonie, łącznie z płynami dezynfekcyjnymi. Przecierasz ją tak jak zwykłą ścianę malowaną farbą lateksową.
Czy da się zrobić ścianę specjalnie pod zdjęcia?
Tak i warto to zaplanować przed wyborem motywu. Dobieramy jasność i kontrast tak, żeby ściana nie zjadała twarzy klientki na zdjęciu i nie zmieniała odcienia skóry. Podpowiemy też, w którym miejscu ustawić lampę.
Czy można wpleść nazwę albo logo salonu?
Tak, ale rekomendujemy wersję subtelną, wkomponowaną w motyw, a nie logo na środku ściany. Ściana z wielkim logotypem gorzej sprawdza się jako tło do zdjęć, a to jest jej główne zadanie.
Czy ścianę w salonie trzeba przygotować przed przyjazdem?
Wystarczy, że jest czysta i sucha. Nie musi być idealnie gładka, bo tusz kładzie się na fakturę. W salonie beauty sprawdzamy jedno miejsce: pas ściany przy stanowisku, na którym latami osiada pył z pilnika, mgiełka po dezynfekcji i olejki. Taki osad przecieramy przed drukiem i nie liczymy za to osobno.
Jak długo to trwa?
Standardowa ściana to jeden dzień roboczy, zwykle kilka godzin. Sam druk to zwykle 1 do 3 m² na godzinę, zależnie od złożoności grafiki. Do tego dochodzi ustawienie maszyny.
Zmieniamy branding salonu. Da się zmienić ścianę?
Tak. Nadruk zamalowujesz zwykłą farbą i po jednym dniu ściana przyjmuje nowy motyw. W beauty to nie jest pytanie teoretyczne, bo tło do zdjęć starzeje się szybciej niż sama ściana. Nie zrywasz niczego i nie zostają ślady kleju, więc zmiana aranżacji nie oznacza remontu i zamkniętego salonu.
Gdzie pracujecie?
Baza jest w Jaworznie, standardowo obsługujemy Śląsk i Małopolskę. Większe realizacje robimy w całej Polsce, dojazd wtedy wyceniamy indywidualnie.