Druk UV do salonu beauty
Twoja klientka i tak zrobi zdjęcie. Pytanie tylko, co będzie w tle. Ściana, która trafia na Instagram klientki i przyprowadza następną. Druk UV prosto na tynk, bezspoinowo, bez odklejających się rogów. Jeden dzień, bez zamykania salonu na tydzień.
Wizualizacja wykonana z użyciem AI.
Instagram jest Twoim głównym kanałem. A tło zdjęć to biała ściana i kabel od lampy.
Klientka po zabiegu robi zdjęcie. Sama, albo prosisz o nie Ty, żeby wrzucić na profil salonu. To zdjęcie zobaczy kilkaset osób, które teoretycznie mogłyby do Ciebie przyjść.
Na zdjęciu widać efekt zabiegu i to, co jest za nim. Jeśli za nim jest biała ściana, gniazdko i róg szafki, zdjęcie wygląda jak każde inne zdjęcie z każdego innego salonu. Klientka może go nawet nie wrzucić.
W tej branży ludzie wybierają salon oczami, przewijając profil. Wystrój nie jest dodatkiem do usługi. Jest częścią tego, za co płacą, i jedynym elementem, który widać, zanim ktokolwiek przekroczy próg.
Przed i po
Co się sprawdza: motywy botaniczne w stonowanych zieleniach, delikatne marmury i terrazzo, miękkie abstrakcje w pudrowych odcieniach, subtelnie wpleciona nazwa salonu. Unikamy mocnych kontrastów, dużych wzorów geometrycznych i jaskrawych kolorów, które zmieniają odcień skóry na zdjęciu.
Ściana, którą klientki oznaczają
Salon, który ma jedną rozpoznawalną ścianę, dostaje coś, czego nie da się kupić w reklamie: zdjęcia od klientek z oznaczeniem profilu. To jest zasięg, za który nie płacisz, i rekomendacja od kogoś, komu obserwatorka ufa bardziej niż reklamie.
Salon, który wygląda inaczej, nie musi konkurować ceną zabiegu. Klientka, która wybrała Cię, bo „u Ciebie jest ładnie", nie porówna Cię z salonem tańszym o dwadzieścia złotych.
Dwie rzeczy, które w salonie robią różnicę mierzalną, nie estetyczną. Pierwsza to powiększanie wnętrza — motyw z perspektywą na jednej ścianie zmienia to, jak klientka odbiera przestrzeń, nawet jeśli metraż się nie zmienia. Druga to ściana pod zdjęcia: każda sesja przed i po ma w tle jakąś ścianę, a rozpoznawalny motyw sprawia, że po pół roku ludzie kojarzą go z Twoim salonem, zanim przeczytają nazwę.
Trzy ściany, trzy różne salony
Wizualizacje wykonane z użyciem AI.
Konkrety, o które i tak zapytasz
Trwałość
Tusz utwardzany UV związany z podłożem. Nie odkleja się, nie pęcherzy. Trwałość: nawet do 10 lat.
Podłoża
Beton, tynk, gładź, płyta g-k, szkło, drewno, metal, cegła. Ścianę wystarczy odkurzyć.
Praca bez przestoju
Możemy wejść po godzinach albo w weekend — salon następnego dnia działa normalnie. Druk nie generuje pyłu ani hałasu, a tusz po utwardzeniu jest bezwonny.
Odporność salonowa
Nadruk jest bezspoinowy i odporny na rozpylone kosmetyki, opary acetonu i środki dezynfekcyjne. Nie odbarwia się i nie schodzi przy myciu — w przeciwieństwie do tapety nie ma łączeń, w które wchodzi wilgoć.
Ile to kosztuje
Cena zależy od metrażu ściany, stopnia skomplikowania grafiki i podłoża — każdą realizację wyceniamy indywidualnie, bez sztywnego cennika za m². Dokładną kwotę dostajesz w bezpłatnej wycenie w 24 h.
W cenie masz: projekt i wizualizację Twojej ściany, przygotowanie powierzchni, druk, uprzątnięcie stanowiska, fakturę VAT. Dojazd z mobilną maszyną doliczamy osobno jako opłatę logistyczną, zależną od lokalizacji.
Wycena jest bezpłatna i dostajesz ją w 24 godziny od przesłania wymiarów.
Zobacz też stronę druku UV dla salonu fryzjerskiego, jeśli prowadzisz oba profile w jednym lokalu.
Wyślij wymiary, dostaniesz wycenę w 24 h.
Nie musisz nic wiedzieć o druku. Wystarczy zdjęcie ściany zrobione telefonem i przybliżone wymiary.
Wolisz zadzwonić? +48 660 915 534, od poniedziałku do piątku.
Pytania, które i tak zadasz
Czy nadruk wytrzyma kontakt z kosmetykami i acetonem?
Tak. Powierzchnia jest zmywalna i odporna na środki używane w salonie, łącznie z płynami dezynfekcyjnymi. Przecierasz ją tak jak zwykłą ścianę malowaną farbą lateksową.
Czy da się zrobić ścianę specjalnie pod zdjęcia?
Tak i warto to zaplanować przed wyborem motywu. Dobieramy jasność i kontrast tak, żeby ściana nie zjadała twarzy klientki na zdjęciu i nie zmieniała odcienia skóry. Podpowiemy też, w którym miejscu ustawić lampę.
Czy można wpleść nazwę albo logo salonu?
Tak, ale rekomendujemy wersję subtelną, wkomponowaną w motyw, a nie logo na środku ściany. Ściana z wielkim logotypem gorzej sprawdza się jako tło do zdjęć, a to jest jej główne zadanie.
Czy trzeba przygotować ścianę przed drukiem?
Wystarczy, żeby była czysta i sucha. Nie musi być idealnie gładka, bo tusz kładzie się na fakturę. Jeśli ściana jest popękana albo odparzona, powiemy o tym przy wycenie.
Jak długo to trwa?
Standardowa ściana to jeden dzień roboczy, zwykle kilka godzin. Sam druk to zwykle 1 do 3 m² na godzinę, zależnie od złożoności grafiki. Do tego dochodzi ustawienie maszyny.
Czy da się to później usunąć albo zmienić?
Tak. Nadruk zamalowuje się zwykłą farbą, jak każdy inny kolor na ścianie. Nie trzeba niczego zrywać ani skuwać, w przeciwieństwie do tapety.
Gdzie pracujecie?
Baza jest w Jaworznie, standardowo obsługujemy Śląsk i Małopolskę. Większe realizacje robimy w całej Polsce, dojazd wtedy wyceniamy indywidualnie.